niedziela, 21 lutego 2016

Zakupy kosmetyczne

Cześć dziewczyny!

Po projekcie denko nastał czas na nowości kosmetyczne. Znajdują się tutaj wszystkie kosmetyki, które kupiłam w ciągu ostatnich 2 miesięcy. Muszę przyznać, że większa część moich zakupów to kosmetyki, które pojawiły się miesiąc temu na mojej wishliście, o której z resztą Wam mówiłam (tutaj). Jestem bardzo zadowolona z tych zakupów, bo przybyło mi tylko to o czym od dłuższego czasu się zastanawiałam i co chodziło mi po głowie. Pomyślałam też, że może fajnie byłoby podawać cenę każdego z kosmetyków, a na koniec podliczać ile wydało się na konkretne zakupy.


Resibo, olejek do demakijażu  - Z kosmetyków pielęgnacyjnych to mój jedyny zakup. Długo miałam na niego ochotę, bo z każdej strony słychać było pozytywne opinie. Olejek przychodzi zapakowany w piękną tubę, ponadto dołączona jest do niego ściereczka do twarzy. Zapłaciłam za niego 50 zł. 


Inglot, Mattifying Primer - Podobno jedna z najlepiej matujących baz pod makijaż. Gdy tylko usłyszałam o niej od Maxineczki wiedziałam, że chcę ją mieć. Ostatecznie zajęło to dosyć sporo czasu, ale baza jest w moim posiadaniu. Udało mi się ją kupić na Vinted.pl za 20 zł, normalnie kosztuje 50. 

Eveline, Art Scenic korektor pod oczy - Mój absolutny ulubieniec w tej kategorii, Kupuję go zawsze kiedy tylko się skończy. Jego recenzję znajdziecie tutaj Dorwałam go za 10 zł.


Mac, Studio Fix Fluid - Nad tym podkładem zastanawiałam się dobre 2 lata. Bardzo chciałam go przetestować, ale cena odstraszała. Ostatecznie zdecydowałam się na niego, kiedy usłyszałam o 25% zniżce na Mac z Hondos Center, w czasie mojego pobytu w Grecji. Zdecydowałam się na kolor NC15 i był to strzał w 10! Dokupiłam do niego pompkę i za taki zestaw zapłaciłam jakieś 27 euro. 

Inlot, HD Perfect Coverup Foundation - Kolejny kosmetyk z serii YouTube made me buy it. Wybrałam ten w kolorze 71, czyli najjaśniejszym i była to dobra decyzja. Tak jak bazę udało mi się go wyczaić na Vinted.pl za 60 zł z przesyłką. 

Od lewej: Inglot HD Perfect Coverup Foundation 71, Mac Studio Fix Fluid NC15,
 Eveline Art Scenic, korektor 4

Max Factor, Creme Puff Blush 05 Lovely Pink - Ten róż kupiłam jeszcze podczas ostatniej promocji -49% w Rossmannie. Bardzo ładny dziewczęcy, delikatny róż, bardzo w moim typie. Jego standardowa cena to 50 zł, więc zapłaciłam za niego około 25 zł ;)

Amilie Minerals, Podkład kryjący - Golden Fair - Zanim zdecydowałam się na zakupienie pierwszego podkładu mineralnego postanowiłam kupić sobie próbki. Po ich przetestowaniu stwierdziłam, że ten jest dla mnie najlepszy. Zobaczymy jak sprawdzi się na dłuższą metę, ale póki co z płynnych podkładów na pewno nie zrezygnuję. Zapłaciłam za niego 45 zł.


Mac, Powder Blush, Pinch O' Peach - Ten kosmetyk pojawił się na mojej ostatniej wishliście (tutaj) i historia z nim była taka sama jak z podkładem tej marki, z tym, że róż kupiłam później. Kiedyś wydawało mi się, że pierwszym rózem jaki kupię z Maca będzie Well Dressed, trwałam w tym przekonaniu dopóki nie poszłam do salonu i nie zrobiłam swatcha. Z pośród dostęonej gamy kolorystycznej ten najbardziej przypadł mi do gustu. Po zniżce zapłaciłam za niego 16 euro.

Od lewej: Mac - Pinch O' Peach, Max Factor 05 Lovely Pink
Zoeva, Naturally Yours - No i na koniec chyba największy smaczek, czyli paleta z Zoevy. Dosyć długo zastanawiałam się nad jej zakupem. Głównie dlatego, że nie szaleje na co dzień z makijażem oczu i liczba posiadanych przeze mnie cieni do powiek całkowicie mi wystarczała. Nie mogłam się jednak powstrzymać i postanowiłam sprezentować ją sobie na Walentynki. Zapłaciłam za nią 73 zł.


Ufffff.... W końcu przebrnęłam przez wszystkie kosmetyki, które chciałam Wam dzisiaj pokazać. Podliczając wszystko za te zakupy wydałam..... 238 zł i  43 euro, czyli około 400 zł. Dopiero teraz po tym podliczeniu zdałam sobie sprawę, że ładnie zaszalałam ;)

Dajcie znać czy miałyście te kosmetyki i jakie jest Wasze zdanie na ich temat!!

Buziaki i do następnego :*

11 komentarzy:

  1. Paletkę Zoeva mam i ją uwielbiam!
    Na olejek Resibo mam ochotę, pewnie się skuszę jak zużyję swoje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paleta jest świetna! Olejek jak najbardziej polecam, rewelacja!

      Usuń
  2. Ciągle szukam idealnego podkładu i też zastanawiałam się nad tym podkładem z Mac. Może wreszcie go kupię, póki co skusiłam się na Estee Lauder DW. Mam jeden róż z Max Factor właśnie z tej serii i go uwielbiam! Ach ta paleta z Zoevy ma cudowne kolory! Mam nadzieję, że wreszcie trafi w moje ręce :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na EL DW też się czaję, mam nadzieję, że niedługo się dorobię ;) Ten róż jest świetny, przyznam, że sama nie sądziłam że tak się polubimy.

      Usuń
  3. nie używałam, żadnego z prezentowanych przez Ciebie kosmetyków ale bardzo spodobał mi się róż z Max Factor, fajne połączenie żywego koloru z rozświetleniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham paletki Zoeva :) a resibo to uzależnienie, olejek do demakijażu i krem pod oczy to hity ubiegłego roku w mojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa podkładu z firmy Inglot i Mac, mam nadzieję, że będę miała kiedyś okazję przetestować. A paletka ma piękne kolory, takie jakie lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaeva tak bardzo kusi ;D
    Świetne zakupy;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ma urocze opakowanie ten olejek!
    www.blackarrotmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ta paletka jest u mnie na oczach codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...